Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Sudeckie Centrum Zdrowia
Adres: ul, Księdza Emila Pagacza 6, 58-250 Pieszyce, Poland.
Telefon:748175270.
Strona internetowa: scz.com.pl
Specjalności: Przychodnia lekarska.
Inne ważne informacje: Parking dla wózków, Wejście dla wózków, Toaleta dla wózków, Toaleta, Zalecana rezerwacja.
Opinie: Ta firma ma 83 recenzji na Google My Business.
Średnia opinia: 2.7/5.
Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Sudeckie Centrum Zdrowia
ul. Księdza Emila Pagacza 6, 58-250 Pieszyce, Poland.
- Przychodnia lekarska
- Plac parkingowy dostępny dla osób na wózki inwalidzkie,
- Dostępność wejściowa dla osób na wózki inwalidzkie,
- Toiletta dostępna dla osób na wózki inwalidzkie,
- Znajdź lekarza poleca się wykonanie niezbędnej konsultacji.
Ta firma ma 83 recenzji na Google My Business. Średnia opinia wynosi 2.7/5.
Więcej firm w Pieszyce
Byłam na tym oddziale w 2022r przez ponad trzy miesiące. Wspominam to mocno średnio, warunki łazienek są straszne jak i cały odział, ze ścian można było wyłamywać metalowe części jak i z łóżek. Trzeba było uważać podczas prania wiele rzeczy było kradzionych przez innych albo gubionych, no i nie dało się wyprać swoich ręczników bo zamiast do pacjentów trafiały na podłogę do łazienki. Opieka psychologów jak i psychiatrów pozostawia sobie wiele do życzenia, z psychiatrą widziałam się dwa razy podczas pobytu (na przyjmowaniu i wypisie) a z psycholożka pracowało się strasznie chociaż wiem że były też lepsze. Jeden z ochroniarzy wymieniał się numerami telefonu z starszymi ładniejszy mi dziewczynami i obserwował nas obrzydliwie jak tańczylysmy. Raz zdarzyła się taka sytuacja że podczas pobytu w szkole dostałam strasznej migreny, jak schodziłam sama z zajec to zasłabłam, doczolgalam się potem na oddział spaalm przez pół dnia i miałam gorączkę przez trzy dni ale usłyszałam tylko że mam zjeść ciepła zupę. Dla jednych pobyt tam może być łatwy dla innych nie i to wszystko zależy od przywilejów, jak jest się tam długo bądź za narkotyki i ma się gadane to jest jak na koloni, ale jeśli ktoś ma faktyczne problemy psychiczne to jest traktowany jak śmieć. Leżała koło mnie dziewczyna ze schizofrenia, podczas jej napadów pielęgniarki na nią krzyczały a jak szla do pasów to przez wiele godzin jej nie odpinali nawet jak się uspokoiła, sikała pod siebie a ja jej próbowałam podać chociaż odrobinę wody do picia. Jescze wspomnę o upokarzaniu pacjentów przez ćwiczenia fizyczne przy grupie, jako kara za cokolwiek ochroniarz zawsze kazał robić okolo50 przysiadów czy coś w tym stylu, nie było by nic w tym złego gdyby nie napędzanie innych wokół gdzie wszyscy mieli niezłą polewkę jak i sam ochroniarz. Co do osób z zaburzeniami odżywiania tu raczej chce się wypowiedzieć do rodziców którzy rozważają ta placówke, oddział absolutnie nie jest przystosowany dla osób z zaburzeniami odżywiania pod każdym kontem, są traktowani jak wszyscy inni nie są w żaden sposób kontrolowani i tylko więcej zła niż dobra z tego wynika. Tak na koniec pozdrawiam Pana Mateusza, panią pielęgniarkę jarka i pana Sławka ze szkoły, uwielbiam was nie wiem czy dalej pracujecie tam ale jesteście jedynymi dobrymi wspomnieniami z tego pobytu.
Wspaniały Personel, Lekarz, Psychiatra, Pani Anetka oddziałowa Pielegniarka, Pani Psycholog oraz Pani Terapeutka Olga. Bardzo milo wdpominam, to ciepło i wsparcie od wszystkich. Polecam całego serca Jolanta K
Niżej niestety się nie da. Okropne traktowanie pacjentów po przejściach i z problemami. Lekarze zachowują się jakby pracowali za karę i nienawidzili swoich pacjentów. Traktują cię znośnie, dopóki nie wytkniesz błędu, bądź nie zaczniesz czegoś robić z nieodpowiednimi warunkami na oddziale. Poskarżysz się rodzicom, że pielgęgniarka kazała ci się zabić? Proszę bardzo, w wypisie zanotujemy jak okropną osobą jesteś. Nikomu nie życzę tak złego pobytu. Każdy wie, że to nie mają być wakacje, tylko miejsce w którym psychicznie można się zregenerować. Niestety na to liczyć nie można. Trauma po miejscu zostaje do dzisiaj. Jedyne co sprawia że łatwiej przeboleć ten pobyt to inni pacjenci, chociaż to też losowe. Pamiętajcie jednak żeby się za bardzo do nich nie zbliżać, personel może uznać że wam tu za dobrze i próbować rozdzielić was przy każdej okazji.
1.Niewłaściwe traktowanie pacjentów przez personel Wielokrotnie byłam świadkiem nieodpowiedniego zachowania personelu wobec pacjentów. Wypowiedzi pełne braku szacunku, ignorowanie problemów psychicznych oraz brak realnego wsparcia to codzienność na oddziale. Zamiast rozmowy i pomocy pacjentom w kryzysie często stosowane są przymusowe środki byleby mieć spokój. 2.Brak odpowiedniej opieki psychologicznej i psychiatrycznej Rozmowy z psychologiem lub psychiatrą są rzadkością, a pacjenci nie otrzymują indywidualnego wsparcia, mimo że właśnie tego najbardziej potrzebują. W wielu przypadkach konsultacje odbywają się pobieżnie, a decyzje dotyczące leczenia podejmowane są bez wnikliwej analizy stanu pacjenta. 3.Nieodpowiednie podejście do pacjentów z zaburzeniami odżywiania Osoby zmagające się z zaburzeniami odżywiania nie otrzymują odpowiedniego wsparcia żywieniowego. Posiłki są niewystarczające i nieodpowiednio dostosowane do ich potrzeb. Dodatkowo pacjenci muszą “zasługiwać” poprzez robienie dyzurow lub jak personelowi nie spodoba się to jak jest posprzątany pokój nie ma na dostępu do własnej żywności, co może pogarszać ich stan psychiczny. 4.Brak reakcji personelu na przypadki kradzieży i przemocy między pacjentami Zgłaszane przypadki kradzieży jedzenia i rzeczy osobistych są ignorowane przez personel, co powoduje dodatkowy stres i poczucie niesprawiedliwości wśród pacjentów. 5.Przepełnienie oraz fatalne warunki bytowe Oddział jest przepełniony, a w niektórych przypadkach pacjenci zmuszeni są spać na korytarzu. Pokoje są w złym stanie, a podstawowe potrzeby pacjentów często nie są spełniane tak samo łazienka, to jest jakiś skandal brak higieny jakiejkolwiek nie wspominając o papierze toaletowym. 6. Brak edukacji dla pacjentów szkół ponadpodstawowych Młodzież w wieku szkolnym nie ma dostępu do edukacji, co może prowadzić do problemów w szkole i późniejszych konsekwencji w ich przyszłości a personel twierdzi że to nie ich wina bo nie mają nauczycieli 7.Niewłaściwa reakcja na samookaleczanie i ataki paniki Pacjenci, którzy dokonują samookaleczeń, nie otrzymują żadnego realnego wsparcia. Jedyną “interwencją” jest nałożenie różowej bransoletki, bez jakiejkolwiek rozmowy czy próby zrozumienia problemu. W przypadku ataków paniki standardową procedurą jest podanie zastrzyku a następnie unieruchomienie w pasach zamiast zapewnienia pacjentowi pomocy psychologicznej. 8.Zmuszanie pacjentów do pracy w zamian za podstawowe potrzeby na oddziale zdarzają się sytuacje na porządku dziennym, w których pacjenci muszą sprzątać szpital, aby zasłużyć na jedzenie. Ponadto, jeśli coś “nie podoba się” personelowi w ich pokoju, mogą zostać ukarani brakiem posiłku, nie wspominając o tym że grożą że jeśli jakakolwiek osoba z pokoju będzie miała coś nie tak odrazu cały pokój jest nieodebrany i na następny dzień nie można wyjść z pokoju mimo że jest totalne przepełnienie w pokojach a do osób które są pełnosprawne są też dodawane osoby niepełnosprawne które nie chcą sprzątać a personel i tak ma to gdzieś. Ponadto gdy dziewczyna na moim pobycie zwijała się z bólu i płakała w szale błagając o pomoc pani powiedziała że ma iść się położyć i zwijać się z bólu, przypominając pani lekarz która się szczyci że ukończyła 5 lat medycyny, następnego dnia na społeczności (nic z tym nie zrobili dziewczyna się męczyła całą noc) powiedzieli że wymuszała pomoc i ostrzegali że to miał być ostatni raz bo oni wiedzą co mają robić. Pozdrawiam tylko pana szymona, panią anetkę, panią gosię, i pana kamila reszta to żart.
Szału nie ma zawsze mogło być gorzej Proszę zwrócić uwagę ochronie żeby nie używali przemocy .
Jesteś właścicielem?
Zgłoś zmianę. Sprawdzimy ją przed publikacją.